Wędrujący statecznik – Zagadka zdjęcia

 Artykuł poprowadzi nas do statecznika pionowego, który jak się okazało po analizach, zawędrował sobie bezpańsko i nikt z komisji tego nie zauważył. 

Istnieje tajemnicza fotka – „schowany za murkiem” sugerująca, że statecznik pionowy z szachownicą leżał w innym miejscu dotąd nie zlokalizowanym.


W oficjalnym położeniu tego elementu nic nie wskazuje, że znajduje się on przy/za – w pobliżu jakiegoś muru. Do starego muru oddzielającego smoleńską polanę od placu ze „stojanką” na terenie smoleńskich zakładów lotniczych SmAZ, od stateczników filmowanych przez S. Wiśniewskiego jest dość daleko i muru stamtąd nie widać, w którą stronę by nie patrzeć.


Tak jest na oficjalnej mapie i „rozkładówce” Anodiny. Nic więc nie pasowało ? albo statecznik, albo murek. Murek ten, swą konstrukcją – wyglądem przypomina bardzo mur jakim ogrodzony jest komis leżący przy ul Kutuzowa (na mapce – strzałka prawa) – w ciągu ze stacją benzynową i remizą straży pożarnej.



Rozważmy pierwszą możliwość. Czy zdjęcie mogło być wykonane zza tego muru z terenu Komisu? Jest to niemożliwe z co najmniej trzech powodów:

1/ Na filmie Wiśniewskiego z tzw „pierwszych chwil po” widoczny jest zagajnik samosiejek (gdy Wiśniewski wchodzi pomiędzy stateczniki) częściowo obalonych w kierunku wschodnim i jednoznacznie można stwierdzić, że mimo iż kamera pokazywała lasek w kierunku też i Komisu – Komis jest niewidoczny. A więc i nie ma możliwości odwrotnej.


2/ Przede wszystkim jest to tylko mały fragment ogrodzenia a nie cały mur jak ten okalający Komis od strony północnej i wschodniej.


3/ Trzeci powód to inne, nieznane zdjęcie (nigdzie dotąd nie publikowane – dzięki Jacku) tego samego ujęcia ale z pełniejszym kadrem. Wyraźnie widać na nim, że zostało wykonane z jadącego na północ samochodu. W dolnym prawym rogu zdjęcia widoczna jest jezdnia. Auto właśnie mija Komis Daewoo, który leży po lewej stronie drogi. W głębi za murkiem widoczny statecznik.


Na mapie można wskazać opisane położenie:

Dziś ta topografia została znacznie zmieniona. Wycięto drzewa pomiędzy
komisem a ulicą Kutuzowa, wybudowano tam nowy parking – także od strony
ulicy i doszedł nowy salon Renault.


Zielona, kropkowana linia pokazuje obszar dziś już wyciętych drzew.


W zbliżeniu – nowe miejsca parkingowe, brak muru od strony północnej:



Zaznaczono miejsce gdzie był murek i wśród drzew statecznik. Strzałka wskazuje granatowy element szyldu, który wcześniej był i po prawej stronie.

Poniżej, jak budynek Daewoo wyglądał 10.04.2010r. i miejsce z murkiem widoczne za statywem
z kamerą po prawej stronie zdjęcia.


Gdy spojrzymy zgodnie z mapą z terenu komisu w kierunku północ – wschód przekonamy się, że
z terenu Komisu wykonanie takiego zdjęcia (z widoczną jezdnią) nie było możliwe (patrz pierwsza mapka u góry).

Okazuje się więc, że elementy samolotu nie spadały zgodnie z planem na polankę przy Siewiernym ale były najzwyczajniej w świecie przestawiane. Ich lokalizację zmieniano, transportując z jednego miejsca na inne. Elementy lotniczego złomu wymieniano. Istnieją dowody, że statecznik ten był zamieniany
z jednego egzemplarza na drugi.







Yurko





Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Od Nowa